Skierniewickie Stowarzyszenie FanĂłw "Gwiezdnych wojen" "Utapau"
Strona główna - Forum - Statut - O nas - Kategorie newsów - Kontakt - Kalendarz - Galeria - Download - Szukaj - Ostatnie komentarze środa, Luty 21, 2018
Zarząd:
Prezes:
Milka - gg:274886

Wiceprezes:
Lord W - gg:2504559
E-mail: wpolskce@poczta.onet.pl

Skarbnik:
Thorin - gg:1505406
Artykuły
· Recencja "Ostatniego...
· Spotkanie Utapau CXII
· Recencja Łotra Jeden
· Spotkanie Utapau CXI
· Spotkanie Utapau CX
Aktualnie online
· Anonimowi: 5

· Zalogowani: 0

· Łącznie użytkowników: 98
· Najświeższy rekrut: Monika
Ostatnio online
ivered< 5 minut
Thorin02:24:59
Thingol06:01:34
Aero12:40:23
Lord W 1 tydzień
andrecourt 2 tygodnie/dni
MistrzSeller 3 tygodnie/dni
Chebeat 6 tygodnie/dni
Heisenberg 7 tygodnie/dni
oshogbo 9 tygodnie/dni
Ankieta
Czy zamierzasz obejrzeć "Ostatniego Jedi"?











Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Reklama:
Spotkanie Utapau CXI
Dawno, dawno temu, w odległej galaktyce ...

Spotkanie CXI

Czy nasze zdanie to słowa rzucane na wiatr,
które nie znaczą nic od morza do tatr,
czy może jednak warte są właśnie tyle,
że warto poświęcić dla nich kolejną chwilę

Zadumy czasem przychodzi czas
piosenki słowa co płynie w Nas
"brałem wszystko na poważnie
to co dzisiaj jest nieważne"

Wtedy zadaję sobie pytanie, czy ja to głupiec
czy podążałem za nim, na kolejny dziwny wiec
patrzę dziś na to spotkanie - co za kupa złomu
i śmieję się do Mistrza - jesteśmy w domu ...



Ivered nie zwykł się spóźniać. Opanował cechy prawdziwego mistrza - po pierwsze - trzeba przyjść na czas, gdyż punktualność to oznaka szacunku; a po drugie - cierpliwości mój młody uczniu. Gdy ok. godz. 15 zawitał pod salę 107, zastał zamknięte drzwi. Odczekał zatem chwilę, po czym przedzwonił do Lorda W, by upewnić się, czy aby na pewne spotkanie się odbędzie. Ten oznajmił, że niebawem będzie, ale owo niebawem trwało znacznie ponad pół godziny. Prawdziwy Mistrz Jedi wie co to cierpliwość i wytrwałość.

Po radosnym przywitaniu i bezproblemowym pobraniu klucza, obaj znaleźli się w sali 107. Ogarnęło ich dziwne uczucie, jakby faktycznie spotkali się w tym miejscu po bardzo długim czasie. Ivered wykonał pamiątkowego selfika, po czym przystąpili do przemeblowania sali. Gdy już wszystko było gotowe Lord W rozpoczął wypakowywanie rzeczy z plecaka. Pamiętny ostatniego spotkania zabrał ze sobą aparat, aby nie zabrakło dobrych zdjęć w galerii. Następnie wyjął czerwoną kulę, która kiedyś przypominała Gwiazdę Śmierci oraz jeden kręgiel.

W oczekiwaniu na kolejne osoby rozpoczęli dyskusję o fanfilmie. Ivered opowiedział o tym na jakim etapie jest produkcja fanfilmu, jakie są problemy i wyzwania. Uruchomił smartfona, aby zaprezentować kilka grafik, w tym statków, które go zainspirowały. Lord W przykucnął na parapecie, wypatrując przez okno nadchodzących ludzi i uważnie słuchał Ivereda, od czasu do czasu zadając jakieś pytanie lub też dzieląc się własną refleksją na temat fabuły fanfilmu. Przez chwile padł nawet pomysł "dokrętek", ale Ivered kategorycznie go odrzucił. Powrócił za to pomysł zbioru opowiadań w świecie TotSa, co przypadło Lordowi W do gustu.

Zafrasowany niską frekwencją Ivered głośno zastanawiał się nad przyszłością fanklubu. Chwycił swojego smartfona i niczym Sherlock Holmes poszukiwał informacji o ostatnich wyborach zarządu. Po chwili oznajmił, że właśnie dobiega końca jego kadencja. Nastała cisza, po czym rozpoczął dywagację nad możliwymi rozwiązaniami. Prawda była jednak nieunikniona i oczywista - to był koniec stowarzyszenia.

Wtedy Lord W zaczął filozofować. Choć ten smutny koniec stowarzyszenia nie był powodem do radości, w gruncie rzeczy nie przerażało go to. Przetrwali momenty uniesień i doczekali upadku - ale to nie był ich upadek. Byli ostatnimi rycerzami Jedi. Stara Republika, którą znali skończyła się. Niczym Zakon Jedi nie widzieli tego upadku, a nawet - jedni świadomie, inni nie - przyczynili się do niego. Historia fanklubu okazała się historią z Gwiezdnych wojen.

Jednak to nie jest koniec. Wszak niebawem nadciągnie Łotr Jeden, a po nim nastanie Nowa Nadzieja. Tym samym kolejnym tematem dyskusji został, najnowszy film z serii Gwiezdne Wojny Historie, Łotr Jeden. Obaj panowie byli zgodni, że dotychczasowe trailery oraz przecieki wskazują na to, że będzie to dobry film. Choć ponownie pojawi się Gwiazda Śmierci, jak miało to miejsce w Przebudzeniu Mocy, to tym razem fabuła z pewnością nie będzie powtórką z Nowej Nadziei.

Wtedy do sali wszedł Thingol (Lord W przedzwonił do niego, przypominając o słynnych Rebeliantach) w towarzystwie Eweliny. Po wręczeniu Lordowi prezentu rozpoczęła się dyskusja o kręglach. Jak to w przypadku produktów dla dzieci bywa spełniają one najwyższe normy bezpieczeństwa, a zarazem są trwale, odporne na zniszczenie i trudne do pomalowania. Thingol stwierdził, że najlepszym rozwiązaniem będzie zakupienie szarej kuli, a Lordowi W polecił poświęcenie czasu i energii na ciekawsze zajęcia. Zajął także stanowisko, w sprawie przyszłości fanklubu.

Na koniec Ewelina, jako naczelny fotograf, obsługujący smartfona Ivereda i aparat Lorda W zrobiła zebranej trójce pamiątkowe zdjęcie. Thingol ze względu na natłok zajęć opuścił towarzyszy, a Ci dalej niestrudzenie prowadzili dyskusje. Gdy uznali, że czas się zbierać, uprzątnęli salę do stanu wyjściowego i ruszyli do domów.

Niech Moc będzie z Wami!


1. Spotkanie 111 odbyło się 22 października 2016 r., w Centrum Kultury i Sztuki w sali 107 (dawna 104), w godz. 15-20.
2. Wzięli w nim udział: Ivered, Thingol, Ewelina i Lord W
3. Dyskusje na temat: "Przysięgi Ciszy", Łotra Jeden, Rebeliantów, przyszłości fanklubu

PS 1. Pozwolę sobie na odrobinę prywaty, bowiem i tak mało kogo to już oburza: dzięki Thingol za książkę. Wpisuje one się idealnie, w ciąg książek (Wojny Klonów autorstwa Karen Traviss i Karen Miller), które obecnie czytam - jest idealnym zakończeniem.
PS 2. Przy okazji dziękuję ŁFSW za pożyczenie wspomnianych książek. Dobra wiadomość jest tak, że już kończę je czytać i niebawem je oddam. Zła zaś, że chciałbym pożyczyć kolejne dwie zanim przystąpię do książki, którą dostałem od Thingola - spinającej niejako wydarzenia z okresu Wojen Klonów.
PS 3. Podziękowania dla obecnego zarządu, w szczególności Prezesa SSFGW Utapau, za te wszystkie udane akcje (Dni dziecka, Gwiezdną Sobotę, 100 spotkanie), za dobre pomysły (jak choćby kręgle, sztandar), za wspólne konwenty (Avangarda) i projekty (OoS) i ich realizację. Dziękuję Milka i Thorin. To była dobra robota. Choć wszyscy chcieliśmy dobrze, to niestety wyszło jak zawsze.
PS 3. To prawdopodobnie (przed)ostatnie oficjalne spotkanie stowarzyszenia ... przynajmniej do czasu powstania Nowej Republiki. Jeżeli ktoś z Was czułby z tego powodu żal, smutek lub gniew to pamiętajcie, że to prowadzi do Ciemnej Strony Mocy. Koniec jest początkiem czegoś nowego, a pamięć o tym co było, trwać będzie tak długo, jak będziemy chcieli, aby trwała.


Niech Moc będzie z Wami!


Lord W
· Napisane przez Lord W dnia 01 listopad 2016 20:07 · 2 komentarzy · 2381 czytań · Drukuj
Komentarze
#1 | ivered dnia 01 listopad 2016 23:36
Jak zwykle zacna relacja Lordzie Smile Nawet rymy trafiły się lepsze niż zwykle w żółtej liryce Wink

Ja też z tego miejsca dziękuję zarządowi i wszystkim którzy wzięli udział w projekcie OoS, mam nadzieję że niedługo go skończymy i będzie czym się pochwalić. Na wszelki wypadek zalecam cierpliwość i nie wstrzymywałbym oddechu Pfft

Opowiadania to sprawa otwarta, pewnie sami z Lordem będziemy się w to bawić ale jak ruszy wątek na forum to kto wie? Może ktoś się dołączy, mamy w okolicy trochę fanficowych talentów przecież Smile

Co do przyszłości - fanklub to też jest jakieś wyjście Smile
#2 | Lord W dnia 05 listopad 2016 17:02
Dzięki za uznanie.

Dobrze, że końcówka napisów w klimacie Gwiezdnych wojen.Wink
Co tu dużo gadać - "przyszłość w ciągłym ruchu jest".
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Kalendarz
Po Wt śr Cz Pi So Ni
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28        
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

12/02/2018 21:42
W nowym kanonie określono za to jego imię - Sheev.

12/02/2018 21:41
Ja wówczas aż takim fanem nie byłem Grin Pamiętam, że jak szedłem na Mroczne Widmo to spodziewałem, że statki np. będą takie jak w starej trylogii.

12/02/2018 21:39
Tak jak mówiłeś - w nowej trylogii fani wiedzieli prawie wszystko. Teraz nie wiemy nic, ale też nie ma pozytywnego zaskoczenia.

12/02/2018 21:34
Nazwa (nazwisko?) "Imperator Palpatine" pojawiło się już w adaptacji książkowej ROTJ. Więc to akurat jest wiadome od 1983 Smile

12/02/2018 20:03
Fakt, że po obsadzie można się było domyśleć, że Palpatine to Imperator bowiem obie postacie grał Ian McDarmid.

12/02/2018 20:01
Jako dzieciak domyślałem się, że Palpatine zostanie imperatorem, ale było to pewne zaskoczenie. Tak samo jak sposób upadku zakonu, czy też armia klonów i spisek Tyranusa.

12/02/2018 20:00
To prawda. Ta cześć była najlepsza na pozostawienie cliffhangera. Zauważcie, że w nowej trylogii też nie wszystko było jasne.

12/02/2018 11:53
Seriale się inaczej pisze niż filmy. Cliffhangery i plotwisty muszą być, żebyś za tydzień usiadł przed tv na następny odcinek. Film kinowy robi się trochę inaczej.

11/02/2018 10:57
Zobaczymy. Ja myślę, że Nas zaskoczą bo oglądałem LOSTy Abramsa i tam każdy odcinek zaskakiwał. Boję się, że Nas tak zaskoczą, że powiecie, że to nie mogą być Gwiezdne wojny.

31/01/2018 22:20
Eh, no nie wiem Lordzie, może nas zaskoczą ostatnią częścią na plus ale naprawdę w to wątpię Wink

Warto zobaczyć:


Skierniewickie Stowarzyszenie Fanów Gwiezdnych Wojen "Utapau"
HTML, PHP, coding, etc: Chebeat
Design: Chebeat & Thingol

Star Wars jest znakiem towarowym Lucasfilm, ble, ble, ble... (użyto w celach fanowskich..)


Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2009 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.